Nasz Portal wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu dostarczenia usług na najwyższym poziomie,
w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zaloguj się do
Panelu Administracyjnego

Nazwa użytkownika:

Hasło:

Grudzień 16, 2018, 06:54:03 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając adres e-mail, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wodociągi, pozbawiły mnie ochrony ppoż. hydrantu wewnętrznego?  (Przeczytany 1908 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Wikto19
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Styczeń 23, 2018, 08:47:49 »

W 2015 roku doszło do zdarzenia pożaru, zadziałały alarmy i powiadomiony sms w przeciągu 6 minut byłem na miejscu. Pożar był mały, paliła się kotłownia. Zawiadomiłem Straż pożarną, a sam przystąpiłem do akcji gaśniczej. A tu okazało się, że nie mam jak zasilić hydrantu! Straż pożarna przyjechała po 20 minutach. W kluczowym momencie zabrakło wody, hydranty zewnętrzne były nieoznakowane i nie znaleziono ich mimo iż w promieniu 75 metrów były aż trzy.
Jak się okazało,  Zakład Wodociągów pod pretekstem obejścia punktu pomiarowego ( wodomierza) dokonał jego wycięcia. Obejście wraz z zaworem znajdowało się w studni wodomierzowej na trenie mojej posesji. Otworzenie zaworu umożliwiało zasilenie wewnętrznej instalacji ppoż. bezpośrednio z sieci wodociągowej z pełną jej przepustowością. Instalację wykonał poprzedni właściciel w latach 80-tych ubiegłego wieku. ZWiK musiał wiedzieć o tym, przecież pracownicy wodociągów spisują przecież co miesiąc stan wodomierza.
Więc przez ponad 40 lat nikomu to nie wadziło i nie przeszkadzało aż do momentu zmiany właściciela.  Niestety nie poinformowano mnie ani  o  zamiarze ani o samym fakcie.
W ten sposób pozbawiono mnie ochrony przeciwpożarowej mojego obiektu. Gdybym mógł zasilić hydrant wewnętrzny z sieci, to ugasiłbym pożar w zarodku. Niestety, nie dano mi takiej szansy. Nie dano mi czasu ani możliwości przebudowy instalacji wedle stosownych wymogów ZWiK.

Czy nie dokonano  bezprawnego włamania?
Czy nie naruszono mojego prawa własności ?
Jak i kradzieży, gdyż nie zwrócono mi wyciętych elementów instalacji, których byłem przecież właścicielem.
Jak uważacie?
 Czy nie zostało złamane prawo a jeśli tak to jakie przepisy?


Spaliło się większa połowa mojego mienia i towarów, które nie były zapłacone dostawcom. Nie otrzymałem odszkodowania. Straciłem już wszystko, windykują mnie od dwóch lat.
Pozostaje mi tylko walczyć w sądach o odszkodowanie.
 Stąd moja prośba do użytkowników forum o porady, i o pomoc.

 
Zapisane
gore
Bardzo zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 218


« Odpowiedz #1 : Styczeń 23, 2018, 09:00:50 »

A przegląd hydrantu był ok?
Zapisane

Nie biorę odpowiedzialności za rady udzielane na forum.
Przyjmujesz na swoją odpowiedzialność.
Wikto19
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2 : Styczeń 24, 2018, 03:46:05 »

Nie wiem czy to ma w ogóle jakiekolwiek znaczenie poniżej cytuję odpowiedź uzyskaną od ZWiK na mój wniosek o wyjaśnienie powodu wycięcia obejścia. Mogę tylko zapewnić, iż cała instalacja wykonana jest z rur stalowych DN 50, a ciśnienie w instalacji wodociągowej rozrywa zbiorniki w wozach strażackich.

"Istniejące na terenie Gminy ujęcia wody oraz
sieci wodociągowe są przystosowane tylko do eksploatacji w ilości zabezpieczającej potrzeby socjalno-bytowe mieszkańców i mogą służyć do celów przeciwpożarowych po uprzednim powiadomieniu ZWiK.
Sieci i urządzenia przeciwpożarowe charakteryzują się innymi parametrami technicznymi niż należące do ZWIK sieci wodociągowe. Pobieranie wody z hydrantów do celów ppoż powoduje, iż system automatyki ujęć traktuje taki pobór jako niekontrolowany wyciek wody awarię i automatycznie odcina jej dopływ. Dlatego, bardzo ważne jest, aby w razie nagłej potrzeby - pożaru kontaktować się z przedstawicielem ZWIK, który zdecyduje o zamknięciu zasuw i wyłączeniu niektórych odcinków sieci w celu przekierowania odpowiedniej ilości wody do wskazanego miejsca
(hydrantu) aby mógł być użyty do gaszenia pożaru."
 
Zapisane
zonikpl
Bardzo zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 863



WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 24, 2018, 07:50:02 »

No Wikto19 grubymi nićmi to wszystko szyjesz. Piszesz raz o hydrancie wewnętrznym, a potem o hydrantach zewnętrznych. Generalnie powinieneś sprawdzać co roku hydranty wewnętrzne i zewnętrzne również, a podczas takich właśnie przeglądów wychodzą nieprawidłowości, które usuwasz i wiesz, że w razie "w" hydranty będą sprawne.
Zapisane
rafalter
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


WWW
« Odpowiedz #4 : Luty 06, 2018, 03:39:13 »

Dobrze przeprowadzone przeglądy to pewność, że nie zaskoczy nas żadna niespodzianka. Pozdrawiam Rafał
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!