Nasz Portal wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu dostarczenia usług na najwyższym poziomie,
w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zaloguj się do
Panelu Administracyjnego

Nazwa użytkownika:

Hasło:

Listopad 18, 2018, 11:01:31 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając adres e-mail, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: IBP wyposażenie w wymagane urządzenia ppoż i gaśnice  (Przeczytany 22535 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zonikpl
Bardzo zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 863



WWW
« : Luty 20, 2011, 04:02:50 »

§ 6. 1. pkt. 2 wyposażenie w wymagane urządzenia ppoż i gaśnice - jak rozumieć ten zapis?
czy w tym dziale instrukcji należy dokonać analizy stanu faktycznego wyposażenia obiektu z wymaganiami jakie wynikają z przepisów o ochronie ppoż (opis co jest, a czego nie ma), czy też należy określić co ma być stosowane w obiekcie z opisem np. dobór ilości i rodzaju gaśnic, wytyczne jakie mają być hydranty i gdzie usytuowane?
Zapisane
Kobra
Bardzo zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 233



« Odpowiedz #1 : Luty 24, 2011, 07:03:37 »

Myślę, że nie ma sensu dokładnie się w to zagłębiać i kombinować. Po prostu podajesz infromacje o urządzeniach ppoż jakie się znajdują w obiekcie i ich podstawowych parametrach, lokalizacji itp.
Jakie są hydranty i gdzie je rozmieszczono, jakie gaśnice i ile, rozmieszczenie, wymagana ilość środka gaśniczego, czy jest SSP, DSO lub tryskacze - jeśli tak to podajesz najważniejsze informacje o tych urządzeniach.
Ogólnie wydaje mi się, że o to chodzi w podanym przez Ciebie zapisie rozporządzenia.
Jeśli w budynku nie ma jakiegoś urządzenia, które wymagane jest przepisami ppoż to już inna bajka.
Można napisać, że w budynku wymagane jest urządzenie XXX a go nie ma i dopisać, że należy niezwłocznie usunąć tę nieprawidłowość - przy aktualizacji IBP uzupełnić opis tego urządzenia (jeśli do tego czasu go zainstalują) ;]
Zapisane
zonikpl
Bardzo zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 863



WWW
« Odpowiedz #2 : Luty 24, 2011, 07:07:44 »

to ma sens co napisałeś dzięki
Zapisane
Pablo
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 40


« Odpowiedz #3 : Luty 28, 2011, 09:29:32 »

Powinna być zrobiona analiza,  która ma wskazać nieprawidłowości z przepisami właścicielowi, użytkownikowi - tak przekazywana jest treść na szkoleniach w CNBOP przez przedstawicieli BRZ KG
Zapisane
El Niño
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 96



« Odpowiedz #4 : Luty 28, 2011, 10:25:23 »

Kolega Matt trochę mija się z prawdą. Może było i tak jak mówisz przed zmianą rozprządzenia ale proszę zwrócić uwagę że teraz autor opracowania ma określić wyposażenie w wymagane urządzenia i gaśnice. Zmiana podyktowana była tym że większość autorów opisywała tylko co jest w obiekcie tzn jakie urządzenie oraz gaśnice i ile ich jest bez odniesienia do tego czy jest dobrze czy nie a potem były tłumaczenia w sądzie właściciela że nic nie wiedział bo mu nikt nie przekazał. Podobnie jest panowie z zagrożeniem życia. Jeżeli podejmujesz się opracować instrukcję tzn że posiadasz kwalifikacjie, tzn posiadasz też wiedzę jakie elementy stanowią o występującym w budynku zagrożeniu życia i powienieneś je w opracowaniu wymienić aby właściciel też posiadał tą wiedzę. Jeżeli nie wiesz lub właściciel nie chce aby z instrukcji to wynikało to lepiej siuę zastanów czy powieneś to opracowywać i się pod tym podpisywać. Jeżeli ktoś ma wątpliwości niech wystąpi na piśmie o stanowisko do KG w tej sprawie. Wiem że takie jest ich stanowisko chociaż na piśmie tego nie mam. No chyba że ktoś już posiada takie pismo to niech się podzieli informacją z innymi. Ja niestety nie posiadam ale taką mam wiedzę i tak postępuję.
Zapisane
falkon
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 43


« Odpowiedz #5 : Marzec 02, 2011, 09:39:07 »

Czytam powyższe posty i zastanawia mnie jedna rzecz a mianowicie, czy w opisywanych przez kolegów przypadkach nie oddalamy się od istoty instrukcji. Wszelkie spostrzeżenia i uwagi związane z nieprawidłowościami można zawsze opisać w odrębnej dokumentacji np. notatce, ocenie czy analizie itp. Instrukcja ma instruować użytkowników o ustalonych i istniejących sposobach ochrony przeciwpożarowej obiektu, w tym o istniejącym stanie jego zabezpieczenia przeciwpożarowego, a nie o tym, że coś powinno być lub będzie zrobione w bliżej nie określonej przyszłości Smutny
Zapisane
El Niño
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 96



« Odpowiedz #6 : Marzec 04, 2011, 02:57:49 »

Tu masz rację. Nie możesz wiedzieć co będzie w tej przyszłości, tzn. czy właściciel zrealizuje zalecenie czy będzie miał na to środki czy wogóle będzie miał inny plan w stosunku do obiektu. To ma być informacja dla niego jakie powinien mieć wyposażenie w odniesieniu do obecnego przeznaczenia obiektu i przepisów w odniesieniu do tego co teraz posiada. Dla Ciebie to ma być tzw. RWD - czyli Ratuj Własną D... na wszelki wypadek bo potem jest tłumaczenie że w instrukcji nie było że powinien to mieć. Niestety tak jest.
Instrukcja powinna być bardzo jasnym i zwięzłym opracowaniem gdzie opisujesz same konkrety a nie informacje które się zdobyło na szkoleniach. Moim zdaniem nie należy przepisywać przepisów ani całych wymagań norm czy pisać o tym jak sie zabezpiecza prace spawalnicze z rysunkami czy też z czego składają się wszystkie nam znane rodzaje gaśnic i jak się je obsługuje. Większość tych informacji i tak nie jest dla pracownika który się z nią zapoznaje lub w wyniku przeładowania dokumentu niczego nie zapamięta.
Przecież można zapisać że sposób prowadzenia przeglądów hydrantów, gaśnic itp prowadzić należy zgodnie z wymaganiami Normy czy DTR które zamieszczono w załączniku nr .... do instrukcji, który znajduje się w dziale administracji, itd... W istrukcji tylko określić kto to robi, kto odpowiada, w jaki sposób, jaka częstotliowość itd konkretne procedury. Wiadomo że większość realizowane jest systemem zleconym ale kto nadzoruje częstotliwość, odbiera prace itd Mozna przeciez zapisać jakiemuś pracownikowi proste zadania np 1 na miesiąc sprawdza czy gaśnice są na miejscu, nie są zastawione, posiadają oznakowania i wskazówka znajduje się na zielonym polu. Jeżeli nie to należy powiadomić ....
Zapisane
falkon
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 43


« Odpowiedz #7 : Marzec 07, 2011, 11:01:46 »

Powiem tak jeśli chodzi o gaśnice to za jak najbardziej zasadne uważam wskazanie ilości sprzętu wynikającego z przepisów i nie tylko np. ja jest dużo elektroniki to proponuje dodatkowe UGS czy CUG-i, które wszak nie są gaśnicami aczkolwiek mogą się przydać. Wskazuje błędy w doborze istniejącego sprzętu np. robiłem kiedyś instrukcje dla biblioteki, która a jakże miała na wyposażeniu agregaty gaśnicze - szkoda tylko że z proszkiem BC Smutny. Chodzi mi tylko że sceptycznie podchodzę do robienia z IBP typowej analizy gdzie szczególnie w przypadku zwłaszcza "starych" istniejących budynków spełnienie literalnie obowiązujących przepisów jest nierzadko trudne lub wręcz niemożliwe, czyli wchodzą w grę uwarunkowania zastępcze, których to wskazanie jest rolą dla rzeczoznawców. Dlatego jeśli mam doczynienia z takim obiektem to w treści zalecam jako zasadną czynność wykonanie ekspertyzy. Oj troszkę się rozpisałem ale chodziło mi o to, że nie róbmy z instrukcji ekspertyz bo po pierwsze w większości nie mamy takich uprawnień a po drugie rola instrukcji jest zasadniczo inna...
pozdrawiam
Paweł
Zapisane
Kamil
rzeczoznawca ppoż.
Ekspert portalu
*****
Offline Offline

Wiadomości: 155


Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów


WWW
« Odpowiedz #8 : Marzec 07, 2011, 10:57:43 »

Moim zdaniem w IBP powinien być opisany stan rzeczywisty - trudno opisywać instalację ppoż, której obiekt nie posiada (nawet jeśli powinien). Równie dobrze można by było również opisać zasady konserwacji nieistniejącej w obiekcie instalacji - tylko po co?

Po to jest aktualizacja, żeby po zmianach w sposobie zabezpieczenia obiektu - uzupełnić IBP o odpowiednią treść.

Czytam powyższe posty i zastanawia mnie jedna rzecz a mianowicie, czy w opisywanych przez kolegów przypadkach nie oddalamy się od istoty instrukcji. Wszelkie spostrzeżenia i uwagi związane z nieprawidłowościami można zawsze opisać w odrębnej dokumentacji np. notatce, ocenie czy analizie itp. Instrukcja ma instruować użytkowników o ustalonych i istniejących sposobach ochrony przeciwpożarowej obiektu, w tym o istniejącym stanie jego zabezpieczenia przeciwpożarowego, a nie o tym, że coś powinno być lub będzie zrobione w bliżej nie określonej przyszłości Smutny


Całkowicie się zgadzam, że można w odrębnym dokumencie wskazać właścicielowi nieprawidłowości występujące w obiekcie. Czy jednak zawsze będziecie w stanie wymienić wszystkie? Takie wątpliwości wyraził również falkon w poprzednim poście:

Powiem tak jeśli chodzi o gaśnice to za jak najbardziej zasadne uważam wskazanie ilości sprzętu wynikającego z przepisów i nie tylko np. ja jest dużo elektroniki to proponuje dodatkowe UGS czy CUG-i, które wszak nie są gaśnicami aczkolwiek mogą się przydać. Wskazuje błędy w doborze istniejącego sprzętu np. robiłem kiedyś instrukcje dla biblioteki, która a jakże miała na wyposażeniu agregaty gaśnicze - szkoda tylko że z proszkiem BC Smutny. Chodzi mi tylko że sceptycznie podchodzę do robienia z IBP typowej analizy gdzie szczególnie w przypadku zwłaszcza "starych" istniejących budynków spełnienie literalnie obowiązujących przepisów jest nierzadko trudne lub wręcz niemożliwe, czyli wchodzą w grę uwarunkowania zastępcze, których to wskazanie jest rolą dla rzeczoznawców. Dlatego jeśli mam doczynienia z takim obiektem to w treści zalecam jako zasadną czynność wykonanie ekspertyzy. Oj troszkę się rozpisałem ale chodziło mi o to, że nie róbmy z instrukcji ekspertyz bo po pierwsze w większości nie mamy takich uprawnień a po drugie rola instrukcji jest zasadniczo inna...
pozdrawiam
Paweł

Wracając do pytania - pierwszego postu zonikpl:

§ 6. 1. pkt. 2 wyposażenie w wymagane urządzenia ppoż i gaśnice - jak rozumieć ten zapis?
czy w tym dziale instrukcji należy dokonać analizy stanu faktycznego wyposażenia obiektu z wymaganiami jakie wynikają z przepisów o ochronie ppoż (opis co jest, a czego nie ma), czy też należy określić co ma być stosowane w obiekcie z opisem np. dobór ilości i rodzaju gaśnic, wytyczne jakie mają być hydranty i gdzie usytuowane?

Zapis nie jest zbyt szczęśliwy w treści Smutny, ale wątpię, by ktoś upierał się, że należy opisać stan wymagany przepisami, podczas gdy jeszcze długo nie zostanie w danym obiekcie osiągnięty.
Zapisane

NIE DORADZAM NA FORUM - PREZENTUJĘ TYLKO MOJE ZDANIE. STOSUJESZ JE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!

POBIERZ DARMOWE Poradniki i MiniPoradniki z mojego bloga: www.ippoz.pl. ZAPRASZAM!
firepit073
Użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #9 : Marzec 08, 2011, 08:28:46 »

Bardzo ciekawa dyskusja więc wyrażę i moje zdanie.
Rzetelność wymaga po pierwsze dostarczyć pełną i niezbędną wiedzę zarządzającemu obiektem. Powinien mieć On świadomość wszystkich nieprawidłowości w swoim budynku zarówno organizacyjnych jak i techniczno-budowlanych, nawet jeśli nie wiąże się to bezpośrednio z ewentualnym procesem inwestycyjnym.
Również w przypadku gdy nie występują usterki wpływające na stan zagrożenia ludzi to osoba odpowiedzialna za stan bezpieczeństwa w danym budynku musi mieć wiedzę o innych /drobniejszych nieprawidłowościach/, gdyż mając taką świadomość może np. w sposób organizacyjny je zminimalizować.

W ten sposób wykonana instrukcja pozwala zaplanować często długoterminowy plan inwestycyjny. Polemizując ze zdaniem poprzednika chciałbym zauważyć, że instrukcja niczego wprost nie nakazuje, a jest tylko instrumentem pomocnym zarządzającemu bądź właścicielowi obiektu. Powinna wg mnie opisywać stan wymagany, jak i istniejący oraz zawierać analizę czy jest to dopuszczalne czy też wymaga jakiś zabiegów czy to inwestycyjnych czy też wystarczą jedynie organizacyjne. A może nie trzeba w tym względzie nic robić? Ten kto odpowiada za bezpieczeństwo ludzi powinien mieć jednak prawo do pełnej wiedzy. Co do zarzutu, że instrukcja to nie ekspertyza. Oczywiście zgadzam się, dlatego zamiast rozwiązań zastępczych powinno się w niej zawrzeć jedynie informację o konieczności wykonania takowej. Nie wyklucza to jednak wskazania występujących nieprawidłowości. Na zakończenie dodam, że opisywanie instalacji której nie ma faktycznie mija się z celem, ale to nie oznacza że nie powinniśmy wyraźnie w instrukcji wyartykułować potrzeby wyposażenia w nią budynku. Nie może być tak, że zainteresowany dowiaduje się o tym dopiero podczas czynności kontrolno-rozpoznawczych i stawiany jest wtedy w bardzo niekomfortowej sytuacji.

A Kończąc wywód zadam przedmówcom pytanie. Co zamawiającemu instrukcję po opisaniu w niej stanu rzeczywistego? On chce wiedzieć czy zapewnia bezpieczeństwo użytkownikom czy też nie zapewnia. A jeśli nie zapewnia to czym to jest spowodowane. Tylko wtedy ma to sens a nie jest kolejnym stosem niepotrzebnych kartek. Przyznam się, że w taki sposób wykonywałem instrukcje jeszcze przed wejściem w życie nowych regulacji w tym zakresie i w wielu przypadkach pozwoliło to wyeliminować większe, bądź mniejsze usterki jeszcze przed wizytą kontrolującego strażaka. I chyba o to chodzi.
W tej kwestii zgadzam się z El Nino.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!